czwartek, 1 stycznia 2015

Czasem i ja mam dziwny humor

Chyba kolega się na mnie obraził. Nie odpisuje do mnie gdy do niego pisze. Nie mam sił aby się dokopywać o co chodzi, ale powinien napisać o co chodzi, a nie mnie olewać. Mówi się trudno. Jak wam miną sylwester? Mi spokojnie. Tylko troche mi przykro że nie dostałam żadnych życzeń. Ale mówi się trudno. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Szkoda że ludzie się od siebie oddalają, kiedyś miałam kilkoro przyjaciół, dziś może dwoje. Dla poprawy humoru, mojego i otoczenia, napisze głupią historie. Więc hop!

Jaki jest dziś zgniły dzień.
Zgniła zgnilizna, zgniły pień!
I też zionie zielenią trawa.
Byle mi nie zzieleniała kawa.

Jednak pacze se za okno.
A tam co, biało jest.
Biel niegdyś cieszyła oko.
I nie na temat pisze tekst!

Siedze se pod kołdrą, ciepło.
Wyro stare, już nie miękko.
I kubek se w łapach mam.
Więc leże pod kołdrą sam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz